Skip to content
Josh Groban Polska

Polscy fani

Zapraszamy wszystkich fanów talentu Josha Grobana do dołączenia do pierwszego polskiego Fanklubu artysty. Czeka tu na Was dużo atrakcji, konkursów z nagrodami oraz możliwość spotkania niesamowitych ludzi przy okazji zlotów. Dołączenie do Fanklubu Josha Grobana to nic trudnego!

Wystarczy kilka prostych kroków:

  1. Należy zapoznać się ze Statutem Stowarzyszenia „Polish Grobanites”. Statut można pobrać tutaj
  2. Następnie prosimy o wypełnienie Deklaracji Członkowskiej. Prosimy pamiętać o własnoręcznym podpisie na Deklaracji. Po wypełnieniu należy odesłać ją pocztą na adres przedstawiciela Stowarzyszenia, który podany jest w Rozdziale I punkcie 7 Statutu. Deklaracja do pobrania tutaj
  3. Warunkiem przystąpienia do Fanklubu jest wpłacenie wpisowego w wysokości 20 zł. Numer konta bankowego zostanie podany po wcześniejszym kontakcie mailowym z Prezesem Stowarzyszenia: paulina@joshgroban.pl
  4. I to już wszystko! Pozostaje jedynie poczekać kilka dni a otrzymacie na swój adres Legitymację Członka Stowarzyszenia oraz oficjalną przypinkę Polish Grobanites.

Nasze forum: www.joshgroban.fora.pl(w budowie)

O nas

Dawno dawno temu, za górami, za lasami….. na przestrzeni kilku miesięcy 2011 r. zrodził się pomysł założenia fanklubu.

Winimy za to samego Josha, który w kwietniu 2011 r. odwiedził polską ziemię. Wtedy to „Grobanitki” spotkały się po raz pierwszy. Nie wszystkie oczywiście – ale spora część aktywistek jedynego polskiego forum poświęconego naszemu idolowi. Jego wizyta spowodowała odnalezienie się kolejnych zagubionych dusz fanów w Polsce. A wiadomo, im więcej głów tym więcej pomysłów. Stąd wziął się kolejny krok w przyszłość: wykupienie domeny – joshgroban.com.pl. Przez kilka następnych miesięcy „Grobanitki” dumały nad stroną, fanklubem, a w końcu nawet nad stowarzyszeniem!

Nasze zamiłowanie osobą Josha zaprowadziło kilkanaście z nas na jego koncerty podczas europejskiej części trasy Straight to You Tour. Była to kolejna okazja, by się spotkać. A kiedy spędza się ze sobą cały dzień, jest sposobność, żeby dyskutować na nie jeden poważny temat – chociaż przez kilka minut. Tym razem przerodziło się to w konkretne postanowienia i kiedy jeszcze Josh był w granicach Europy, powstał statut, regulamin i zarząd Stowarzyszenia Polskich Fanów Josha Grobana-Polish Grobanites.

Oficjalnie Stowarzyszenie działa od 24 listopada 2011 roku i na pewno będzie istniało do końca świata i jeden dzień dłużej – tak długo, jak muzyka Josha Grobana będzie poruszała serca i dusze!

Stowarzyszenie wpisane jest w Rejestrze Stowarzyszeń Zwykłych w Urzędzie Miasta Poznania.

W czerwcu 2017 ruszyła nasza nowa strona – ta strona, www.joshgroban.pl

 

Działalność

Polish Grobanites ma na celu zrzeszenie wszystkich polskich fanów Josha Grobana. To nasza podstawowa misja. Zależy nam szczególnie na propagowaniu informacji dotyczących Josha oraz promowaniu jego twórczości. Oczywiście chcemy dotrzeć do jak najszerszego grona potencjalnych odbiorców a wierzymy, że muzyka Josha jest w stanie poruszyć każdego. Dzięki aktywnemu działaniu w wielu mediach społecznościowych jak Facebook, YouTube czy Twitter chcemy zachęcić do dzielenia się swoimi spostrzeżeniami, odczuciami i komentarzami.

Naszym celem jest również nawiązywanie kontaktów z fanami na całym świecie a także wspieranie fundacji Josha Grobana „Find Your Light”. Jesteśmy również odpowiedzialni za prowadzenie oraz nadzorowanie tej witryny internetowej.

Nasza działalność będzie się opierać głównie na organizowaniu spotkań, prelekcji, wystaw, koncertów, wyjazdów na koncerty Josha oraz innych imprez, które będą miały na celu promowanie twórczości Josha Grobana. Jesteśmy także zainteresowani współpracą z wszelkimi osobami i instytucjami o podobnych celach działania. Aby realizować nasze cele będziemy cały czas współpracować oraz nawiązywać nowe kontakty z mediami.

 

Do naszych największych osiągnięć zaliczamy WYWIAD Z JOSHEM GROBANEM!
Wywiad + zdjecia
7 marca 2013r. w Berlinie przedstawicielka Stowarzyszenia Polskich Fanów Josha Grobana –
Polish Grobanites miała szczęście porozmawiać z samym Joshem ! Zadane pytania zostały
przygotowane przez Członków Fanklubu.
POLISH GROBANITES: PRZEDE WSZYSTKIM, JOSH, GRATULUJEMY 6-GO ALBUMU!
Josh Groban: Dziękuję!
PG: TO SPORO JAK NA TAK MŁODEGO ARTYSTĘ.
JG: Dziękuję, że uważasz mnie za młodego.
PG: ‘ALL THAT ECHOES’ WYDAJE SIĘ BYĆ RADOŚNIEJSZYM ALBUMEM, NIŻ WSZYSTKIE
POPRZEDNIE. DLACZEGO TAK JEST?
JG: Wydaje mi się, że miałem lepszy humor. Dopiero co wróciłem z trasy koncertowej i ciągle
jeszcze byłem podekscytowany tą energią z jaką się stykałem każdego wieczora. Moje sprawy
osobiste oraz zawodowe miały się dobrze. A także współpraca z Rob’em Cavallo – to jest zupełnie
inny styl i mieliśmy dużo frajdy tworząc muzykę i każdego dnia dokładając piosenkom energii.
PG: MIAŁEŚ JAKĄŚ WIZJĘ TEGO ALBUMU ZANIM ZACZĄŁEŚ NAGRYWAĆ CZY WSZYSTKO
ODBYWAŁO SIĘ SPONTANICZNIE?
JG: Połowicznie. Oczywiście, miałem swoją wizję. Słyszałem album w swojej głowie zanim
zaczęliśmy go nagrywać i musieliśmy po prostu wybrać najwłaściwsze rzeczy. Ale oprócz tego,
każdego dnia w studiu działo się coś niespodziewanego i to jest zawsze fajne.
PG: CZY PODCZAS NAGRYWANIA ISTNIEJE JAKAŚ TEGO CZĘŚĆ, JAKIŚ KROK, ZA
KTÓRYM NIE PRZEPADASZ, CZY RACZEJ JESTEŚ WSZYSTKIM PODEKSCYTOWANY?
JG: Wydaje mi się, że z pomyłek można nauczyć się wielu rzeczy. Zdarzały się piosenki, które
uważaliśmy, że będą świetne, a okazywało się zupełnie inaczej. I to jest w porządku. Czasami
wyciągasz z tego wnioski. A potem znajdowały się piosenki, które nie wydawały się fajne, a wyszły
naprawdę pięknie. Tak więc po każdego złym ruchu, następował jakiś dobry.
PG: ILE PIOSENEK NAGRAŁEŚ DLA ‘ALL THAT ECHOES’ I CO STANIE SIĘ Z TYMI,
KTÓRYCH NIE WYKORZYSTALIŚCIE?
JG: Nagraliśmy ok 25-26 piosenek, a wybranie dwunastu było dla mnie najtrudniejszym zadaniem,
ponieważ lubiłem je wszystkie. Te, które najbardziej polubiliśmy, wybraliśmy jako piosenki
bonusowe. Mamy ich kilka. Ale niektóre piosenki nie były właściwe, ich kierunek nie był
odpowiedni, albo aranżacja. Inne skończyliśmy i były naprawdę piękne, ale nie pasowały do tego
albumu. Były piosenki, które były wspaniałe, ale mieliśmy już podobne, z podobnym przesłaniem
czy tekstem i z nimi zaczekamy do następnego albumu. Na pewno jedną lub dwie zostawiamy na
kolejny krążek.
PG: ŚPIEWASZ W BARDZO WIELU RÓŻNYCH JĘZYKACH NP.: PO FRANCUSKU, WŁOSKU
CZY JAPOŃSKU. W JAKIM JESZCZE JĘZYKU CHCIAŁBYŚ ZAŚPIEWAĆ W PRZYSZŁOŚCI?
JG: Chciałbym zaśpiewać po rosyjsku, może w języku Suahili, po koreańsku albo chińsku. Pod
tym względem jestem szalony. To może być wszystko.
PG: KILKA DNI TEMU MIAŁA MIEJSCE PREMIERA TELEDYSKU DO ‘BRAVE’. O CO CHODZI
Z DREWNIANYM PUDŁEM?
JG: (śmiech) Nie wiem! Chyba lubię stawiać siebie w takiej zamkniętej przestrzeni. Tak jakby
moja podświadomość mówiła, że lubię z tego wyjść, przełamać to i myśleć nieszablonowo. Ale
wydaje mi się też, że to dlatego, że nie tańczę zbyt dobrze, więc wstawiają mnie do takiego pudła,
żebym nie mógł się ruszać.
PG: LUBISZ PRACOWAĆ NAD SWOIMI TELEDYSKAMI? JAKI JEST TWÓJ WKŁAD W
TWORZENIE TELEDYSKÓW?
JG: Lubię pracować nad teledyskami. Nie mam wizji teledysku, moja część to muzyka i dźwięk,
więc często po prostu muszę zaufać wizji reżysera. Trudno jest zwizualizować scenariusz, tylko po
jego przeczytaniu, czy opisie, dopóki się go nie zobaczy. Staram się mieć wkład największy jak się
da, ale przeważnie muszę po prostu zaufać reżyserowi, bo sam nie wiem jak to będzie wyglądało.
Jeśli mnie przy tym nie ma, bo wykonuję swoją pracę, to nie wiem jak to wyjdzie. Tak więc mam
jakiś wkład, ale największy mam w swoją muzykę, bo w tym jestem lepszy.
PG: MASZ JAKIEŚ SZALONE POMYSŁY DO WYKORZYSTANIA W TWOICH TELEDYSKACH?
JG: Więcej zwierząt cyrkowych. Uważam, że jest za mało słoni, aligatorów, żyraf, hipopotamów.
To, czego brakuje w teledyskach wszystkich gatunków muzycznych, to zwierzęta. Dlaczego tylko
Taylor Swift ma się dobrze bawić. Tak uważam.
PG: PLANUJESZ ZNÓW WSPÓŁPRACOWAĆ ZE SWOIM BRATEM, CHRISEM?
JG: Tak, mam mnóstwo planów, żeby znów z nim pracować. Chciałbym, żeby zrobił dla mnie
kolejny teledysk i chciałbym stworzyć więcej muzyki do jego filmu. Jest bardzo utalentowany i
świetnie nam się razem pracuje.
PG: CO MYŚLI TWOJA RODZINA O PŁYCIE ‘ALL THAT ECHOES’?
JG: Kochają ją ! Oni nie uwielbiają wszystkiego, co nagrywam, są ze mną akurat bardzo szczerzy.
Czasami coś lubią, czasami nie. Poprzedni album lubili, ale nie uwielbiali go tak, jak uwielbiają
najnowszy. Kiedy moja mama puszcza płytę w samochodzie i dzwoni do mnie zapłakana i chce
znów to usłyszeć, wiem, że zrobiłem dobrą rzecz.
PG: NA OKŁADKACH WSZYSTKICH TWOICH ALBUMÓW, WIDNIEJE TWOJE ZDJĘCIE.
CHCIAŁEŚ KIEDYŚ WSTAWIĆ NA OKŁADKĘ COŚ INNEGO, NP. KOTA, SWOJEGO PSA –
SWEENEY’A, COKOLWIEK?
JG: Nie lubię siebie na okładkach płyt, wręcz nienawidzę. Nie chcę widzieć swojej podobizny na
okładce, w zasadzie nie lubię nawet swoich zdjęć. Bardzo chciałbym wstawić coś innego na
okładkę, np. fan art., albo jakieś zwierzę, jak mojego psa, żyrafę… Może moje ulubione jedzenie,
albo kawałek sushi. To by było bardzo awangardowe, takie bardzo artystyczne. Cała krytyka
mówiłaby, jakie to głębokie, naprawdę głębokie. Może gdyby moja twarz znajdowała się na sushi…
jako ostateczny składnik.
PG: NIEDAWNO POJAWIŁY SIĘ DATY KONCERTÓW W EUROPIE. PLANUJESZ WRÓCIĆ DO
EUROPY JESZCZE POD KONIEC TEGO ROKU LUB W PRZYSZŁYM? CZY BĘDZIEMY MOGLI
SIĘ SPODZIEWAĆ DATY KONCERTU W POLSCE?
JG: Bardzo chcę znów przyjechać do Polski ! Kocham Wasz kraj, a fani tam są wspaniali. Daty dla
Polski na razie nie ma w kalendarzu w tej chwili, ale mam ogromną nadzieję, że sprawy potoczą się
dobrze i będę mógł tam wrócić.
PG: PLANUJESZ ZROBIĆ DVD ZE ZBLIŻAJĄCEJ SIĘ TRASY KONCERTOWEJ?
JG: Nie wiem jeszcze, naprawdę. Musimy sprawdzić jakie są plany. Wydaje mi się, że sprawa z
DVD jest trudna, bo bardzo wielu fanów było na koncertach, ale z drugiej strony, chce się mieć
takie nagranie. Będziemy na pewno coś nagrywać, tak jak niedawno nagrywaliśmy w Nowym
Jorku dla PBS, które niebawem będzie online. Coś na pewno nagramy.
PG: CZY ZABIERZESZ SWOJEGO PSA, SWEENEY HOUDINI GROBAN, NA TRASĘ
KONCERTOWĄ PO EUROPIE?
JG: Do Europy niestety nie. To jest za daleko. Trudno zabrać go zagranicę, ponieważ musiałby
spędzić w kwarantannie kilka tygodni zamknięty w klatce..
PG: BĘDZIE ZA TOBĄ TĘSKNIŁ!
JG: Na pewno będzie. Ja już za nim tęsknię, nie widziałem go od kilku tygodni. Czasami
rozmawiamy na Skype.
PG: BYCIE PIOSENKARZEM TO TWORZENIE MUZYKI, NAGRYWANIE PŁYT,
KONCERTOWANIE, SPOTYKANIE FANÓW I DUŻO WIĘCEJ. CO JEST DLA CIEBIE
NAJBARDZIEJ EKSCYTUJĄCE W TYM ZAWODZIE?
JG: Najbardziej ekscytujące jest występowanie oraz spotykanie fanów, naprawdę ! Fajnie jest być
w studiu, zamknąć drzwi, nałożyć słuchawki na uszy i starać się stworzyć coś idealnego. Uważam
jednak, że muzyka powinna być w świecie, więc kiedy wydajesz album i dostajesz odpowiedzi w
internecie, od fanów, na tłiterze i możesz jeździć do takich miejsc jak Berlin, czy Polska – to jest
dla mnie najwspanialszym prezentem, to najbardziej lubię. (Pomimo tego, że tęsknię za swoim
psem.)
PG: NA PŁYCIE ZNAJDUJE SIĘ BONUSOWA PIOSENKA ZATYTUŁOWANA ‘GRAZIE’.
NIEKTÓRZY UWAŻAJĄ, ŻE JEST TO UTWÓR NAPISANY DLA TWOICH FANÓW. CZY TO
PRAWDA?
JG: W rzeczy samej, tak. Jest napisana dla wielu ludzi, ale przede wszystkim jest to wiadomość dla
fanów.
PG: W JAKI SPOSÓB ZACHĘCIŁBYŚ LUDZI W POLSCE DO KUPIENIA TWOJEGO NOWEGO
KRĄŻKA? NIE CHODZI MI O FANÓW, BO WIĘKSZOŚĆ Z NICH JUŻ POSIADA TĘ PŁYTĘ. MAM
GŁÓWNIE NA MYŚLI LUDZI, KTÓRZY W TWOIM WYKONANIU USŁYSZELI W RADIU TYLKO
‘BRAVE’ – JAK WŁAŚNIE ICH ZACHĘCIŁBYŚ DO ZAKUPU?
JG: Przede wszystkim, jest to dla mnie ogromny zaszczyt dotrzeć z moją muzyką do polskiej
publiki. Byłem bardzo szczęśliwy będąc w Polsce w programie telewizyjnym, gdzie było wielu
moich fanów, albo kiedy przyjechali do Berlina lub byli w innych miejscach – zawsze było to dla
mnie czymś wspaniałym ! Kiedy tworzę swoją muzykę, tworzę ją dla całego świata i mam nadzieję,
że jeśli usłyszeli ‘Brave’, to będą chcieli usłyszeć cały album, a jeśli ‘Brave’ im się nie spodobał, to
i tak dadzą szansę pozostałym utworom.
W imieniu fanklubu z Joshem Grobanem rozmawiała Paulina Duszyńska.